To dobry czas, aby wspiąć się o szczebel wyżej... Maksymilian Lisewski

11 miesięcy temu | 16.05.2023, 10:53
To dobry czas, aby wspiąć się o szczebel wyżej... Maksymilian Lisewski

Odkąd jesteś trzecim bramkarzem w naszej drużynie zdążyłeś się już pewnie przyzwyczaić, że kontuzje lub zmiany w obsadzie bramki sprawiały, że stawałeś w boksie jako dwójka. Wiadomo, że wciąż się rozwijasz, ale czy mentalnie czujesz, że potrafisz już poradzić sobie z presją meczową?

 

Z uwagi na moje doświadczenie, które po tylu latach jest już spore, uważam, że jestem gotowy, by poradzić sobie z takim wyzwaniem. Przez parę lat wiele razy doświadczałem presji w trakcie meczu. Zagrałem dość dużo meczy i każdy był dla mnie zupełnie inny i wyjątkowy. Budował mnie i dzięki nim zdobywałem i zdobywam nadal „hokejowe doświadczenie”,  gdyż nadal dość często bronię w meczach niższej fazy rozgrywkowej. Mam za sobą wiele turniejów w Polsce, jak i poza jej granicami, meczy ligowych oraz mistrzostw. Myślę, że to dobry czas, aby wspiąć się o szczebel wyżej i faktycznie posmakować gry w ekstralidze. Gry, w której będę mógł sam sprawdzić moje umiejętności.

 

Miniony sezon to nie tylko treningi z pierwszą drużyną, to nie tylko bycie dwójką w kilku meczach, ale również Twój debiut, bo dokładnie 29 listopada, zaliczyłeś swój meczowy debiut w PHL, w starciu z JKH GKS Jastrzębie. Co zapamiętałeś z tego meczu?

 

Owszem w minionym sezonie zadebiutowałem, natomiast z uwagi na wynik tego meczu towarzyszyły mi trochę inne emocje…  Nie czułem się zestresowany, w zasadzie byłem szczęśliwy. Debiut w ekstralidze zdecydowanie był moim marzeniem, jednak chciałbym mieć okazje zadebiutować na trochę dłużej i na innych zasadach. Z uwagi na bardzo krótki czas mojej gry, zbyt wiele niestety nie zapamiętałem z tego meczu [śmiech]. Fakt – kolejne doświadczenie do mojego hokejowego życiorysu, aczkolwiek mam nadzieję, że będę miał okazję zagrać od początku meczu w ekstralidze. Ciężko coś więcej powiedzieć, nie grając nawet połowy jednej tercji.

 

Zaczynałeś poprzedni sezon trenując razem z Mateuszem Studzińskim i Ervinsem Mustokovsem. Potem Ervinsa zastąpił Markus i o niego właśnie chciałbym Cię zapytać, zwłaszcza, że będzie nadal grał w naszej drużynie. Jak oceniasz grę Markusa i czy są jakieś rzeczy, których szczególnie się od niego nauczyłeś?

 

Dokładnie, miniony sezon zaczynałem w towarzystwie Mateusza i Ervinsa. Natomiast w tym sezonie mam okazje dalej poznawać kolejnego dobrego bramkarza, którym jest dla mnie Markus. W jego grze widać naprawdę spore doświadczenie, które zdecydowanie wyniósł z poza granic naszego kraju. Zauważam zupełnie inny styl w jego grze. Wyróżnia się wieloma cechami, np. jest bardzo dobry technicznie.

 

Trwają Mistrzostwa Świata Elity, na których w przyszłym roku zagra również nasza reprezentacja. Który z bramkarzy występujących na Mistrzostwach jest Twoim zdaniem najlepszy?

 

Ten rok jest zdecydowanie wyjątkowy dla polskiego hokeja. Jest to dość trudne pytanie ponieważ wszyscy obecni tam bramkarze są według mnie bardzo dobrzy, aczkowiek jeśli miałbym wybrać to zdecydowanie moim faworytem jest reprezentant Kanady, Devon Levi.

 

 

Niniejszy wywiad, w świetle prawa autorskiego i prasowego, stanowi własność intelektualną KH Toruń HSA oraz autora wywiadu: Marcina Jurzysty. Powielanie, cytowanie, przedrukowywanie w całości lub we fragmentach, w wydawnictwach papierowych oraz internetowych, bez wiedzy i zgody autora zabronione.

Udostępnij