Nie patrzę na to ile mam punktów… Rozmowa z najlepiej punktującym zawodnikiem KH Energa Toruń – Artyomem Sadretdinovem

sadtretinovJesteś najlepiej punktującym jak dotąd zawodnikiem w naszej drużynie, a Twój dorobek 33 punktów to aktualnie 5 wynik w Polskiej Hokej Lidze, czy czujesz na sobie ciężar oczekiwań Kibiców i kolegów z drużyny?
Nie patrzę na to ile mam punktów i nie czuję żadnej presji ze strony kolegów z drużyny, a tym bardziej ze strony Kibiców. Bardziej skupiam się na tym przeciwko jakim zawodnikom gram, jaki oni mają dorobek punktowy i na tym, żebym to ja miał więcej strzelonych bramek
i więcej asyst.
Czego jadąc do Torunia spodziewałeś się, że staniesz się jednym z filarów drużyny i będziesz tak często punktował?
Nie uważam, że mój dorobek jeśli chodzi o bramki i asysty jest duży. Zagraliśmy do tej pory 29 meczów, strzeliłem 15 bramek i sądzę, że mógłbym strzelić jeszcze więcej. Jadąc do Torunia i zaczynając grę w toruńskich barwach nie zastanawiałem się nad tym, czy będę najlepiej punktującym zawodnikiem. O takich rzeczach się nie myśli. Trzeba po prostu dawać z siebie wszystko.
Jak podoba Ci się Toruń? Czy coś zaskoczyło Cię po przyjeździe do Polski?
Toruń jest bardzo pięknym miastem. Stare Miasto, wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO robi wielkie wrażenie i jak tylko mam czas, to razem z kolegami staramy się zwiedzać. Pochodzę z Moskwy, a więc z bardzo dużej aglomeracji, zupełnie innej niż Toruń. Tutaj jest dużo spokojniej i cenię sobie ten spokój.
Pewnie nie wszyscy Kibice wiedzą, że rozegrałeś również jeden mecz w pierwszej lidze, pomagając toruńskim Sokołom. Zdobyłeś 3 bramki i zaliczyłeś 1 asystę. Jaką masz radę dla młodych hokeistów, jako zawodnik, który 4 sezony rozegrał w MHL?
Po pierwsze nie mogą bać się popełniania błędów, po drugie muszą robić wszystko to,
co mówi trener. To moje rady dla młodych hokeistów.
Jak porównałbyś Polską Hokej Ligę, do ligi kazachskiej, w której grałeś w poprzednim sezonie?
Polska liga jest dużo szybsza, bo tutaj grają przede wszystkim młodzi zawodnicy, którzy opierają swoją siłę właśnie na szybkości. W lidze kazachskiej ok. 70% zawodników, to doświadczeni hokeiści, którzy opierają swoją grę na umiejętnościach i hokejowym sprycie, który wypracowali w czasie swojej kariery.
Masz jakiegoś ulubionego zawodnika? Kogoś kto zawsze Cię inspirował?
Takim zawodnikiem jest dla mnie Patrick Kane. To właśnie dlatego zawsze staram się grać
z numerem 19. lub 88., tak jak on. Ciężko nie brać przykładu z Kane’a, ponieważ jest wzorem, jeśli chodzi o utrzymywanie się przy krążku, a jego ręce to po prostu dar od bogów.
Co chciałbyś powiedzieć toruńskim Kibicom?
Prawdziwych Kibiców poznaje się po tym, że są z drużyną zawsze. Wierzę, że takich fanów nigdy w Toruniu nie zabraknie. Bardzo chciałbym, by nasi toruńscy Kibice do samego końca sezonu przychodzili na mecze i nas dopingowali, ponieważ robimy wszystko, by wygrywać
i robimy to właśnie dla nich.
Wywiad jest początkiem współpracy pomiędzy naszym klubem a Katedrą Języków i Literatur Słowiańskich UMK. Dziękujemy za pomoc dr Annie Graszek-Tańskiej i Piotrowi Jankowskiemu
 

Komentowanie zamknięte.