GKS Tychy- KH Energa Toruń okiem Kibicek

Fotorelacja oraz relacja z drugiego meczu GKS Tychy – KH Energa Toruń
Relacja autorstwa: Luizy Kowalewskiej i Róży Koźlikowskiej.

Drugi mecz w Tychach również dla gospodarzy
Spotkanie numer dwa w fazie Play Off nie okazało się łaskawe dla zawodników z Torunia.
Pierwszą tercję goście rozpoczęli atakiem, jednak Tyszanie szybko przejęli krążek i również próbowali zagrozić bramce strzeżonej przez Patrika Spesnego.Obydwie bramki były atakowane przez zawodników, jednak to GKS Tychy stworzył sobie więcej okazji i to im w 11 minucie udało się zdobyć bramkę otwierającą. Gości wyraźnie rozdrażnieni stratą gola ruszyli do ataku ze zdwojoną siłą. Tyszanie nie pozwolili jednak Stalowym Piernikom na zbyt wiele i odpowiedzieli tym samym. Niespodziewanie krążek znalazł się w bramce czeskiego bramkarza Torunia. GKS Tychy nie cieszyli się prowadzeniem 2:0 zbyt długo, ze względu na spalony w polu bramkowym. Po tej sytuacji gospodarze usilnie próbowali zdobyć gola numer 2, jednak bezskutecznie. Na sekundy przed końcem I tercji doszło do spięcia pomiędzy Feofanowem a Kolarzem.
Drugą tercję oba zespoły rozpoczęły w osłabieniu. W tej części spotkania nie brakowało ataków po obu stronach. Było też sporo agresywności w grze. Kary otrzymali m.in. Robert Korchokha, Denis Sergushkin z zespołu KH Energii Toruń czy Gleb Klimenko z GKS Tychy. Nie obyło się również bez kontrowersji czy niewykorzystanych niemalże stuprocentowych szans. Druga tercja zakończyła się takim samym wynikiem jak pierwsza.
Trzecia część spotkania zaczęła się karą dla Jakuba Witeckiego. Taka decyzja sędziego sprawiła, że nerwy puściły zawodnikom obu drużyn i ponownie doszło do bójki. Goście próbowali wykorzystać swoją grę w przewadze i napastowali bramkę Murraya, jednak Tyszanom udało się wybronić wynik. Do czasu. W 48 minucie Stalowe Pierniki, grając 5 na 5, zdobyły bramkę wyrównującą. Volzhankin swoim golem dodatkowo pobudził zawodników KH Energii Toruń. Jednak Tyszanom wystarczyły 4 minuty i Yafimenka zdobył bramkę na 2:1! Na kilka sekund przed końcem ostatniej tercji, Torunianie zdecydowali się na grę bez bramkarza. Jednak nie przyniosło to pożądanych efektów i finalnie to GKS Tychy wyszedł zwycięsko z tej walki. W tej tercji również nie brakowało agresji i kar dla zawodników. Ukarani zostali Yegor Shkodenko, Yegor Feofanow czy też Michał Kalinowski z zespołu z Torunia.

IMG_2369

IMG_2395

IMG_2398

IMG_2415

IMG_2427

IMG_2453

IMG_2464

IMG_2491

IMG_2498

IMG_2516

IMG_2536

IMG_2573

IMG_2577

IMG_2580

IMG_2627

IMG_2659

IMG_2676

IMG_2682

IMG_2695

IMG_2720

IMG_2771

IMG_2793

IMG_2863

IMG_2874

IMG_2878

IMG_2889

IMG_2903

IMG_2908

IMG_2910

IMG_2916

IMG_2969

IMG_2978

Komentowanie zamknięte.